Nowe końcówki sprawdza to samo pole co klasyczne. Jeśli zależy Ci na konkretnej, wpisz nazwę razem z nią, na przykład twojanazwa.shop.
Nowe domeny globalne
Poza klasycznymi końcówkami rejestruje się dziś takie, które same mówią, czym zajmuje się firma. Krótkie słowo, które w .pl przepadło lata temu, w takiej końcówce bywa jeszcze wolne.
Do czego pasują
Nowa końcówka nie jest ozdobą adresu. Ma sens wtedy, gdy domyka nazwę w jedno czytelne słowo i klient po samym adresie wie, czego się spodziewać.
Adres, po którym od razu widać, że można u Ciebie kupić. Przydaje się, gdy sklep stoi obok strony firmowej albo sprzedajesz pod marką inną niż nazwa spółki.
Dla biura, gabinetu albo warsztatu z krótką nazwą, która w .pl jest już wzięta. Końcówka bierze na siebie to, co wcześniej trzeba było dopisywać w samej nazwie.
Dla oprogramowania, automatyki i usług sprzedawanych branży, nie sąsiadowi zza rogu. Taki adres wygląda naturalnie w dokumentacji i w podpisie maila.
Dla jednoosobowej działalności i projektów, które mają żyć obok głównej firmy. Tutaj nazwisko albo nazwa projektu wystarczy za całą treść adresu.
Wypisane końcówki to przykłady, nie cała lista. Wpisz w wyszukiwarce nazwę razem z jedną z nich, a zobaczysz, czy jest wolna i ile kosztuje.
Cenę nowej końcówki podaje wyszukiwarka po wpisaniu nazwy. Zestawienie tych stawek na osobnej stronie jest u nas w budowie, więc nie odsyłamy tam po kwotę, której jeszcze nie ma.
Wybór nazwy
Najczęstszy błąd to potraktowanie końcówki jak ozdoby i doklejenie jej do nazwy, która i tak się nie skraca. Działa odwrotna kolejność: najpierw krótkie słowo, potem końcówka, która je domyka.
Jeśli wahasz się między dwiema wersjami, napisz do nas przed rejestracją. Powiemy, która nazwa czyta się przez telefon bez literowania.
Nie widzisz swojej końcówki w wynikach? Napisz, sprawdzimy, czy da się ją u nas zarejestrować.
Technicznie niczym. Strona i poczta działają tak samo. Różnica siedzi w odbiorze i w cenie. Adres w .pl czyta się jako polską firmę, nowa końcówka mówi raczej o tym, czym ta firma się zajmuje. Stawki potrafią się między poszczególnymi końcówkami mocno różnić, dlatego sprawdza się je przy konkretnej nazwie.
To zależy od końcówki i właśnie dlatego nie ma tu jednej kwoty. Ceny .pl, .com.pl, .net.pl, .com i .eu podajemy wprost na stronie głównej i na stronie rejestracji domen. Publiczny cennik obejmuje końcówki polskie i europejskie, więc .com i nowe rozszerzenia sprawdzisz najszybciej w wyszukiwarce, po wpisaniu nazwy.
Może, ale przy firmie sprzedającej głównie w Polsce .pl zwykle zostaje adresem głównym. Nowa końcówka dobrze wypada obok niego: pod sklep, pod kampanię albo pod projekt prowadzony pod inną nazwą niż spółka.
Tak. Każda końcówka jest osobną domeną i osobną opłatą roczną. Jedna zostaje adresem głównym, pozostałe bierze się zwykle po to, żeby nazwy nie zajął ktoś inny. Nie ma potrzeby rejestrować wszystkiego naraz, wystarczy to, czego naprawdę używasz.
Napisz do nas z nazwą i końcówką, o którą chodzi. Sprawdzimy, czy jest u nas w ofercie, i odpiszemy z ceną. Nie każda końcówka, która istnieje w internecie, jest dostępna u każdego rejestratora.
Wpisz samą nazwę w pole u góry strony albo otwórz wyszukiwarkę. Pokażemy, w których końcówkach jest jeszcze wolna i ile kosztuje rejestracja.
Wolisz najpierw zapytać? Napisz na biuro@vebi.pl i podaj nazwę oraz końcówkę, o którą chodzi. Przy nieznanej końcówce sprawdzamy w panelu, czy w ogóle jest w ofercie i w jakiej grupie cenowej siedzi, i dopiero wtedy podajemy kwotę.